Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Pokszanek
Normalny Palacz

Dołączył: 09 Mar 2013
Posty: 157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łódź Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 23:16, 08 Paź 2015 Temat postu: Tytoń papierosowy Gawith Hoggarth Dark 50g |
|
Wrażenia z palenia:
Są w Polsce ludzie którzy słuchają klientów, ich próśb czy oczekiwań. I tacy są w Fajkowo.pl. Ci ludzie mają pasję a nie tylko chęć sprzedaży byle gówna dla czystego zysku ale i chęć wejścia w niszę na rynku. Wielkie dzięki Fajkowo.pl. Kupiłem tego Darka bo tylko klasyczne mieszanki mnie kręcą a nie smaki ala guma balonowa. Tytoń ten to typowy Zware ale czy na pewno...Zapakowany jak typowy produkt dla fajczarzy tyle tylko, że w foliowym woreczku a nie w papierze. Zapach uderza momentalnie w nozdrza...ziemisty, korzenny, uwędzony ale nie chamsko jak w Turnerze czy mdło jak w Mac Baren. Bardzo zbliżony do Gauloises Melange. Wygląd to idealnie, podkreślam...pocięty shag w długie cieniutkie niteczki w kolorze ciemnego brązu z czarnym. Wilgotność perfekcyjna. Łatwy w rozdrobnieniu, ułożeniu na skręta a nawet do nabicia. Zero dosłownie zero śmieci. Smak...i tu szok...wychodzi na to że można wykrzesać z Zware coś niepowtarzalnego innego niż w innych mieszankach. Brawo dla blenderów...mistrzostwo świata. Bardzo wyrazisty, wędzony, mega świeży, gładki smak. Zero sztuczności tylko piękny dymny zapach inny...inny...inny. Bardzo lekki w zaciąganiu, pełny ale nie za ciężki. Czuć dużą dawkę nikotyny bez zatykania czy duszenia. Dym można dosłownie zjadać. Smak jak w najlepszych tytoniach Kentucky dla fajczarzy ale przystępniejszy dla zwykłych palaczy papierosów. Co ważne dawno nie czułem żeby wydmuchiwany buch tak pachniał dla otoczenia. Kończąc przyznaje, że jestem zachwycony i zaskoczony jakością i innością tego blendu nawet przy takiej cenie. Warto!!!
Ocena w skali 1-10:9
Dane techniczne, czyli:
Producent: Gawith Hoggarth Auld Kendal
Smak: Naturalny/Ciemny/Zware
Waga: 50 gr
Opakowanie: Metalowa puszka
Cena: 55,00(październik 2015)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sztos19
VIP

Dołączył: 01 Wrz 2011
Posty: 2773
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 0:13, 10 Paź 2015 Temat postu: |
|
Pokszanek oceniasz ten tyton wyzej od np. Van Nelle Zware.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pokszanek
Normalny Palacz

Dołączył: 09 Mar 2013
Posty: 157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łódź Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 8:39, 10 Paź 2015 Temat postu: |
|
Myślę że ani wyżej ani niżej. Van ma ten specyficzny posmak ala drzewo sandałowe co mnie zmęczyło po jakimś czasie tutaj za to jest ta ciemna Virginia która ma ziemisty posmak który lubię a mimo to tytoń jest nadal świeży i nie przytłacza. Dlatego raczej postawiłbym go obok uznanych Zware bez wybierania jednego.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tyler_Durden
Moderator

Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 11:38, 10 Paź 2015 Temat postu: |
|
kurde skusiłeś mnie na ten tytoń... ale cena bije w głowę :/ na razie zamówiłem sobie Mac Baren Zware i Pandan bo mieszankę tych dwóch miło wspominam... ale Gawitha też widziałem na fajkowo i mnie zastanawiał. Może kiedyś, jak będę miał ciut więcej kasy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pokszanek
Normalny Palacz

Dołączył: 09 Mar 2013
Posty: 157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łódź Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 11:40, 10 Paź 2015 Temat postu: |
|
Zgadzam się cena jest bardziej londyńska niż nadwiślana ale jakość wymaga chociaż 1x kupna
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sztos19
VIP

Dołączył: 01 Wrz 2011
Posty: 2773
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 20:25, 10 Paź 2015 Temat postu: |
|
Pokszanek jeszcze pare pytan mam;
czy mocny jest ten tyton jak na zware przystalo.
czy dym jest gesty, czy raczej slaby.
Ta czarna Virginia jest z pewnoscia jakas fermentowana,
poniewaz jezeli tam nie ma tytoniu kentucky to
skad ta moc na miare zware.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pokszanek
Normalny Palacz

Dołączył: 09 Mar 2013
Posty: 157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łódź Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 22:42, 10 Paź 2015 Temat postu: |
|
Na pewno nie jest to taki Zware jak te 6 lat temu od MB po którym miałem helikopter w głowie...to te normy...tak myślę. Nie wali mocą jak Turner ale wiadomo że tam zabija to smak a tu nie.Tu jest pełen smak z porządną dawką nikotyny. Ciemna VA dodaje tej ziemistości ale pierwsze skrzypce to Kentucky bez dwóch zdań. Dym mleko. Mieszanka jest bardziej angielska wg mnie ten wpada smakiem w GV cz Old Holborn ale podkreślam że jest to Zware.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sztos19
VIP

Dołączył: 01 Wrz 2011
Posty: 2773
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 22:51, 10 Paź 2015 Temat postu: |
|
Dym jak mleko mówisz, czyli duzo bialego dymu jak w Van Nelle zware.
Ciekaw jestem jak inne odmiany z tej serji np. te pozycje;
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|